Na pierwszy rzut oka pit stop w Formule 1 wygląda prosto: kierowca zjeżdża, mechanicy zmieniają opony w niecałe 3 sekundy i wraca na tor. Cała magia dzieje się jednak wcześniej – na pit wall, w danych telemetrycznych i w kalkulacjach, które czasem trzeba podjąć w kilkanaście sekund.
Tag:
