Stres rzadko wpada do życia z hukiem. Częściej wślizguje się po cichu – w napiętą szczękę, płytszy oddech, rozkojarzenie przy prostych zadaniach i w tym dziwnym poczuciu, że człowiek cały dzień „jedzie na rezerwie”.
Tag:
Stres rzadko wpada do życia z hukiem. Częściej wślizguje się po cichu – w napiętą szczękę, płytszy oddech, rozkojarzenie przy prostych zadaniach i w tym dziwnym poczuciu, że człowiek cały dzień „jedzie na rezerwie”.
