Stres w pracy rzadko wygląda jak filmowa scena z krzykiem i trzaskaniem drzwiami. Częściej to dziesięć otwartych kart w przeglądarce, dwa zaległe maile, telefon od klienta i poczucie, że głowa zaraz się „zawiesi”.
Tag:
Stres w pracy rzadko wygląda jak filmowa scena z krzykiem i trzaskaniem drzwiami. Częściej to dziesięć otwartych kart w przeglądarce, dwa zaległe maile, telefon od klienta i poczucie, że głowa zaraz się „zawiesi”.
