Stres nie pojawia się znikąd. Zwykle narasta po cichu – od kilku nieprzespanych nocy, przeciążonego kalendarza, ciągłego napięcia i poczucia, że wszystko trzeba dowieźć na już.
Tag:
Stres nie pojawia się znikąd. Zwykle narasta po cichu – od kilku nieprzespanych nocy, przeciążonego kalendarza, ciągłego napięcia i poczucia, że wszystko trzeba dowieźć na już.