Stres w pracy nie zawsze wygląda jak spektakularne wypalenie, płacz w toalecie czy nagły konflikt z szefem. Często zaczyna się dużo ciszej: od ściśniętego karku, sprawdzania maila o 22:40, problemu z zaśnięciem i poczucia, że lista zadań rośnie szybciej, niż da się ją odhaczać.
Tag:

